Przegląda nas teraz 161 gości i 1 użytkownik 

Zalogowani

Popularne

  • 1
  • 2
  • 3
Prev Next
Munky dla The Pit

Munky dla The Pit

Munky udzielił wywiadu dla The Pit, zapraszamy do posłuchania.   The Pit - Munky from Korn - Interview - May 2012 by envisionradio

Więcej
Wywiady z Munky'm

Wywiady z Munky'm

Zapraszamy na dwa wywiady z Munky'm dla serwisu musicpic.net, którego można posłuchać TUTAJ, oraz dla serwisu CW Detroit, który można obejrzeć poniżej.

Więcej
JDevil Catholic Nun Remix

JDevil Catholic Nun…

Jonathan ostatnio opublikował na swoim profilu w serwisie Soundcloud utwór Huoratron - Bug Party w swojej własnej aranżacji - JDevil Catholic Nun Remix.   HUORATRON B...

Więcej
Home / Wywiady / Wywiad z Jonathan`em
A+ R A-
10 Sty

Wywiad z Jonathan`em

 

Poniżej przetłumaczony wywiad z JD na temat najnowszej płyty oraz muzyki elektronicznej.

Żródło : Verdammnis.com

 

 

DxE: Wasza nowa płyta "Path Of Totality" będzie waszą 10tą płytą w ciągu 19 lat istnienia zespołu. Jak dużo czasu spędzacie na przygotowaniach i dokończeniu wszystkiego?

JD: Wiesz, to zależy od płyty. Jesteśmy w trasie od 18 lat więc wszystko co się dzieje to albo jesteśmy w trasie przez rok albo dwa, wracamy i znowu idziemy do studia. Pisanie wszystkiego może zając od miesiąca do dwóch, następnie kolejne 2 miesiące na nagranie i mixowanie wszystkiego, po czym znowu wracamy na trasę. Kiedy robiliśmy album "Untouchables" zajęło nam to 2 lata... więc to wszystko różnie bywa.


DxE: Skąd pomysł, aby dorzucić partie elektroniczne do waszego albumu?

JD: To był mój pomysł. Jestem wielkim fanem muzyki elektronicznej.

DxE: Zawsze dubstepu?

JD: Nie zawsze. Zacząłem DJ’ować kiedy miałem 16 lat, więc to mój konik, electro-hop'owe brzmienia jak "Egyptian Lover" albo "Afrika Bumbata" i wtedy poszedłem w brzmienia freestylowej muzyki i Miami Bass. Poczym spodobał wpadłem w Drum n' Bass i to właśnie dlatego byłem bardzo podekscytowany mając na pokładzie Nosia ponieważ są oni bogami drum n' bassu. Specjalnie współpraca z Kill The Noise, oraz Feedd Me ponieważ KIll The Noise był kiedyś Ewun, a Feed Me to Spor, a oni byli w połowie grupą Lifted, to było wspaniałe. Wtedy zacząłem słuchać dubstepu przez półtora roku, pierwszą rzeczą jaką usłyszałem był Excision, Skream, oraz podobni, którzy z większym wpływem dab'u., wiesz.. więcej reggae. Słuchając Excision, myślę że to on wymyślił heavy dubstep. Wraz z Datsik i Downlink zaczął on dodawać bassu, i wtedy mogli oni zakłócić ich i stworzyć naprawdę ciężkie gówno, brzmieć jak gitary, naprawdę to pokochałem. Wtedy poprosiłem Skrillex'a, kiedy wyszła jego EP i to mnie totalnie rozwaliło, ta wielogatunkowa muzyka zmixowana razem. Zagrałem chłopaka dwie piosenki - Exicision'a i Skrillex'a - ponieważ oni nigdy nie słyszeli tego, ich szczęki opadły do ziemi. Wtedy powiedziałem im, że mam pomysł, aby połączyć te 2 rzeczy, a oni byli jak "Zróbmy to!". Tak, właśnie to się zaczęło.

DxE: Więc, dotarłeś do każdego z chłopaków osobno i powiedziałeś im o pomyśle na siebie?

JD: Yeah, sam pozbierałem wszystkich producentów, to była moja lista życzeń. Kiedy zaczynaliśmy, mieliśmy zrobić tylko EP'ke, kilka piosenek wraz ze Skrillex'em i Exision'em. Pierwszym utworem dubstepowym, który zrobiliśmy z Excision, Datsik, oraz Downlink i jest on na albumie to "Tension". To był czysty dubstep, bez gitar, tylko ja na wokalu. I to mnie porwało! Wtedy poprosiłem Skrillex'a, aby przyjechał na 3 dni, napisaliśmy 3 piosenki w 3 dni, wtedy też powstał "Get Up!" w jakieś 3 i pół godziny. Mieliśmy przy tym naprawdę wiele zabawy, byliśmy bardzo kreatywni, czuliśmy się jak pionierzy, twórcy kompletnie nowego gatunku muzycznego. Miałem swoją listę marzeń, zadzwoniłem do nich i spytałem ich o współpracę, ich odpowiedzi brzmiały "Kurwa, jasne! Jesteśmy wielkimi fanami", prawie zwariowałem, ponieważ nie sądziłem, że Ci ludzie w ogóle znają mój zespół. Ostatni raz takiego pierdolca dostałem, kiedy gralismy w Nowym Jorku i zabrali mnie oni na koncert Nero, a oni przyszli do dressing room'u i powiedzieli "O kurwa! Jonathan Davis.. jesteśmy naprawdę wielkimi fanami!", a ja wtedy byłem jak "O mój boże!", oni byli naprawdę pionierami!

DxE: Wspomniałeś o piosence "Get Up", była to pierwsza dostępna piosenka z albumu? Byliśmy tam podczas Coachella 2011 i widzieliśmy tłum, który wtedy totalne oszalał...

JD: Widziałeś reakcję? Tak, to był debiutancki utwór, mieliśmy ją już wtedy z jakieś pół roku, marudziłem managerowi, że jeśli nie wydamy tego singla, to ktoś nas wyprzedzi, musimy zrobić własny znak rozpoznawczy i wtedy zrobiliśmy to tą piosenką, i było to naprawdę dobre, reprezentowało obie strony - integralność z KoRn'em, oraz Skrillex'em.

DxE: Więc, teraz jesteście w trakcie trasy Path Of Totality.. wasz pierwszy przystanek na zachodnim wybrzeżu to Hollywood Palladium. Jaka jest różnica między występami, gdzie aktualnie gracie wraz z DJ’ami?

JD: Wszystkie kawałki gramy na żywo. Dj'e otwieraja dla nas koncerty, na przykład Downlink robi swój 30 minutowy set, następnie to samo robi Datsik, a później wchodzimy my i robimy swoje. W rzeczywistości mamy 30 zestawów perkusyjnych, wszystkie one sa zautomatyzowane, więc kiedy są zwrotki, grają one zwrotki, a kiedy są chórki, grają one chórki. Mamy klawiszowca, który gra wszystkie główne linie. Jedyną rzeczą, która jest z kasety i nie jest wykonywana na żywo to rzeczy perkusyjne i bassy, chodzi o tempo, które jest zbyt duże. Wszystko jest prawie, więc na żywo.

DxE: W Twojej opinii, KoRn jest wciąż tym samym zespołem?

JD: Myślę, że przez ten czas ewoluowaliśmy, lecz wciąż jesteśmy tym samym zespołem. Wciąż, chcemy próbować, oraz odkrywać, robić różne rzeczy w muzyce, dlatego każda nasz płyta jest inna. Ale, myślę że po wszystkich tych latach, byciu wciąż ze sobą dorośliśmy i jesteśmy o wiele lepsi w tym co teraz robimy, a na tym albumie wykonaliśmy naprawdę dobry eksperyment, to naprawdę błyszczy.

DxE: Nadal jesteście skupieni na tej samej publiczności?

JD: Rozgałęziamy się na fanów electro, lecz nadal obejmujemy zasięgiem naszych fanów. Wciąż pamiętamy miejsce z którego pochodzimy z czasów kiedy byliśmy zespołem metalowym. Wielu tamtych fanów nienawidzi nowej płyty, ale wciąż gramy nasze stare piosenki, wiesz jak to jest.. czasem coś tracisz, czasem coś zyskujesz. Ale z pewnością pozyskaliśmy wielu fanów elektroniki.

DxE: Czy macie już nazwę na ten nowy gatunek muzyczny?

JD: Nie... nazywam to metalem przyszłości.

DxE: HAHA podoba mi się. Ok, więc teraz ten metal przyszłości wystartował, jak myślisz, gdzie to teraz pójdzie?

JD: Oh, mogę zagwarantować, że ludzie zaczną to teraz robić. To się zaczęło w nas w roku 94, kiedy wyszedł nasz album, jak połączyliśmy funk, hip-hop, a później pojawiły się te wszystkie zespoły, które zaczęły robić to samo. Gwarantuję, że zaczniesz teraz słyszeć zespoły, które do swojego brzmienia będą dodawać dubstep.

DxE: Jaki jest następny krok dla KoRn'a po tym albumie?

JD: Będziemy robić dalej to samo, kochamy grać razem, to już 19 lat, więc dlaczego przestawać? Nie robię tego gówna dla pieniędzy, ani niczego, robię to ponieważ kocham to robić. Jeśli by to się zatrzymało wtedy bym tego nie robił, dlatego ten album jest dla mnie taki ważny - tworzymy sztukę i mam w dupie to co ktoś o tym myśli.

DxE: Myślę, że dobrze to podsumowałeś HAHA Czy jest coś co chciałbyś powiedzieć electro fanom, którzy boją się jednak posłuchać KoRn'a, albo innych rockowych zespołów?

JD: Chce tylko podziękować wszystkim electro fanom, którzy nas zaakceptowali, chce im podziękować za to że przychodzą do mnie na Djskie showy. Kocham ten gatunek. Uwielbiam tą wściekłość, chcę powiedzieć wszystkim, że nie skaczę za modą, byłem w tej grze od długiego czasu i kocham tą muzykę. To teraz, w tym czasie zaczęło wszystko błyszczeć.

 

 

Poprawiane: Środa, 11. Styczeń 2012 19:17

komentarze

Fani elektro stali się raczej fanami tej płyty a nie Korna bo chyba na podstawie jednej płyty w dyskografii zespołu, który ma ich 10 trudno nazwać fanami.

piotruniog 2012-01-15 18:40 #1

Tylko zarejestrowany użytkownik może dodawać komentarze.

KoRnCentral sh deftones polska

Logowanie

Rejestracja

*
*
*
*
*

* Wymagane