
JD udzielił wywiadu serwisowi fearnet.com na temat swojej nowej osobowości "JDevil" oraz swoich ulubionych horrorów.
Wywiad
Nagrałeś piosenkę na soundtrack Silent Hill: Downpour. Jak to było pracować nad piosenką do gry?
JD: Fajnie. Zawsze lubiłem tę grę. Zawsze lubiłem gry oparte na horrorach i to był zaszczyt, że mnie o to w ogóle poprosili. Nagrałem piosenkę, która mogłaby im się spodobać i spodobała im się jej atmosfera więc ją dodali. Jest tam też mój synek. Pierwszy raz ze mną śpiewa. Jest tym małym dzieckiem śpiewającym i śmiejącym się w tle.
Czy musiałeś sobie wyobrażać grę pracując nad tą piosenką?
JD: Tak, dostałem podstawowe informacje o grze i dostosowałem do tego tekst i atmosferę piosenki. To było ciężkie. Widziałem tylko trailer i nic więcej, wiec musiałem sobie wszystko wyobrazić, jak to powinno wyglądać.
Skąd wytrzasnąłeś swoje alter ego JDevil? Co sobie wyobrażałeś, gdy zaczynałeś pracować nad tym projektem?
JD: Składa się on z moich inicjałów JD i słówka evil (zło). Nick mojej żony to Devil . Zawsze fascynowała mnie postać diabła, już w dzieciństwie, wszystkimi mrocznymi rzeczami, horrorami, wszystkim co mroczne, więc to po prostu samo się stało. Jest on wcieleniem wszystkich wartości satanistycznych i chrześcijańskich, sekretnych towarzystw, Illuminatich, Skull&Bones (Masonów), Templariuszy. Wszystko to wymieszane razem. Skupiam się na motto które można odnaleźć tak w Biblii Szatana jak i Biblii (chrześcijańskiej) – rób to co robisz, o ile nie krzywdzi to innych, wtedy jest to w porządku. To odejmuje winę z równowagi i kontroli, z czym wiele wspólnego ma chrześcijaństwo. Uważam, że każdy ze swoim życiem, może robić, co chce. Jeśli chcesz spać z wieloma laskami, to nie żeń się ani nie wiąż z żadną dziewczyną na stałe. A jeśli się zwiążesz, to tego nie rób. Nie rań nikogo. Różne fetysze, dziwaczne rzeczy, rób co chcesz, żyj swoim życiem nie krzywdząc innych. To moje motto jako JDevil. Gdy gram jako DJ, chcę właśnie by ludzie dobrze się bawili i wyrażali siebie, jak tylko chcą, byle nie krzywdzili innych.
Czy pracujesz nad jakimiś wizualizacjami do swoich występów jako JDevil?
JD: Mam swoje logo i dużo symboliki Illuminati Wciąż to opracowuję. Kiedy już to wszystko poskładam, będę miał pełen show. Jeśli będę mógł mieć dużo wizualizacji będę chciał wrzucić tam wiele różnych mrocznych rzeczy, przede wszystkim z horrorów.
Co ci się szczególnie podoba w horrorach?
JD: Myślę, że to ta adrenalina. Ludzie lubią się bać, serce bije ci szybciej i nie wiesz co się dzieje. To uderza w emocje, których ludzie się chwytają. Tak jest ze mną. Jestem wystraszony, serce mi wali i zastanawiam się, co się stanie. To mnie przyciąga w mroku i horrorach.
Kiedy pracujesz nad jakimś samplem z horror, to starasz się oddać ten sam posmak strachu, używając ich?
JD: Podkręcam je i mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć podobna atmosferę. Jakakolwiek by to nie była atmosfera, na pewno będzie mroczna.

Ulubione Horrory JD
Egzorcysta
To mój ulububiony horror. Wystraszył mnie nie na żarty, gdy widziałem go po raz pierwszy będąc jeszcze dzieckiem. To mój absolutny faworyt. Był przerażający wtedy i jest dla mnie przerażający po dziś dzień. Każdy film o egzorcyzmach mnie przeraża. Widziałem też Egzorcyzm Emily Rose. Przeraziło mnie to. Sprawdziłem na podstawie czego powstał. Okazało się, że był oparty na prawdziwej historii. To się naprawdę wydarzyło i to czyni ten film jeszcze straszniejszym.
Suspiria
Widziałem go jak miałem z 7 lat. Kiedy rodzice wypożyczali horrory i szli spać, oglądałem je potajemnie. Pamiętam trailer, widzisz głowę, słyszysz głos wołający Suspiria i głowa się odwraca i jest czaszką. Dawno go już nie oglądałem.
Taksańska Masakra Piłą Mechaniczną 2
Lubię go za komediowe podejście ciemny humor.
Martwe Zło
Kocham Martwe Zło, 1 i 2. 1 był straszna, 2 łączyła w sobie strach i zabawę. Lubię połączenie komedii i horroru, coś w tym jest.
Paranormal Activity
Tylko pierwszą część. Został nakręcony podręczną kamerą aby uzyskać efekt nagrania na taśmę. Dzięki temu to wygląda prawdziwie, jakby się właśnie działo.
It's Alive
Pamiętasz to dziecko mordujące doktorów i innych? Te oldschoolowe horrory są naprawdę dobre. To siedzące we mnie dziecko. To dla mnie esencja horroru. Byłem wystraszony, bo nie znałem nic lepszego.















komentarze
D:/kzstuff/pics_news_tittl e/....jpg ;)
+1 Mateusz 2012-02-17 18:26 #2
PhuyeR 2012-02-17 13:04 #1
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.